Kopia zapasowa zdjęć: jak nie stracić wspomnień
Kopia zapasowa zdjęć z telefonu to po prostu druga kopia tych samych zdjęć, trzymana w innym miejscu. Najprościej włączyć automatyczne wysyłanie zdjęć do chmury, a dodatkowo raz na jakiś czas skopiować je na komputer albo pendrive. Dzięki temu utrata czy kradzież telefonu nie oznacza utraty wspomnień.
Dlaczego jedna kopia to za mało
Telefon można zgubić, zalać, upuścić albo paść ofiarą kradzieży. Karta pamięci potrafi się zepsuć bez ostrzeżenia. Dlatego zdjęcia, na których Ci zależy, powinny istnieć w więcej niż jednym miejscu. Fachowcy stosują prostą zasadę: trzy kopie, na dwóch różnych nośnikach, jedna poza domem. Brzmi poważnie, ale w praktyce oznacza to tyle: oryginał w telefonie, kopia w chmurze i kopia na komputerze albo na dysku zewnętrznym. Gdy jedno miejsce zawiedzie, zostają pozostałe.
Jak to ustawić prosto
Chmura, czyli kopia w internecie. W telefonie włącz automatyczne wysyłanie zdjęć do usługi producenta. Od tej pory każde nowe zdjęcie samo trafia do bezpiecznego miejsca w internecie, bez Twojego udziału. Kopia na komputerze. Raz na miesiąc podłącz telefon kablem do komputera i przegraj zdjęcia do osobnego folderu. To Twoja druga, niezależna kopia. Dysk zewnętrzny albo pendrive. Dla najważniejszych zdjęć, na przykład z wesela czy z dzieciństwa dzieci, warto mieć jeszcze kopię na dysku, który leży w szufladzie. Pamiętaj, żeby co jakiś czas sprawdzić, czy kopie faktycznie się tworzą. Zdarza się, że ktoś jest przekonany o zapasowej kopii, a wysyłanie do chmury było wyłączone.
Gdy pamięć się kończy albo coś nie działa
Częsta przeszkoda to komunikat o braku miejsca, przez który zdjęcia przestają się kopiować. Wtedy trzeba zrobić porządek, przenieść stare zdjęcia na dysk albo powiększyć miejsce w chmurze. Jeśli nie masz pewności, jak to ustawić, żeby wspomnienia były naprawdę bezpieczne, pomożemy przy tym w naszym serwisie w Rydułtowach. Ustawimy kopię tak, żeby działała sama, i pokażemy, jak sprawdzać, że wszystko jest na swoim miejscu. Gdyby zdjęcia zdążyły już zniknąć, zajrzyj do naszego poradnika o odzyskiwaniu zdjęć.
Jak sprawdzić, że kopia naprawdę działa
Najczęstszy błąd to przekonanie, że kopia się robi, podczas gdy wysyłanie do chmury było wyłączone albo zatrzymało się kilka miesięcy temu. Dlatego raz na jakiś czas warto to sprawdzić, a nie zakładać. Zajrzyj do usługi w chmurze: wejdź na jej stronę na komputerze i zobacz, czy widać tam najnowsze zdjęcia z telefonu, na przykład te z ostatnich dni. Sprawdź datę ostatniej kopii: w ustawieniach kopii zwykle widać, kiedy ostatnio się wykonała. Jeśli data jest stara, coś przerwało wysyłanie. Uważaj na komunikat o braku miejsca: gdy w chmurze albo w telefonie skończy się miejsce, kopia po cichu przestaje się tworzyć. Wtedy trzeba zrobić porządek ze starymi plikami albo powiększyć miejsce. Jeśli nie masz pewności, czy wszystko działa jak trzeba, ustawimy to razem, tak żeby kopia robiła się sama, i pokażemy, jak ją co jakiś czas sprawdzać.
Najczęstsze pytania
Czy kopia w chmurze wystarczy?
To bardzo dobra pierwsza kopia, bo działa sama i jest poza domem. Dla pełnego spokoju warto mieć jeszcze drugą kopię, na przykład na komputerze albo dysku zewnętrznym, zwłaszcza dla najważniejszych zdjęć.
Co zrobić, gdy w telefonie brakuje miejsca?
Przenieś starsze zdjęcia na komputer albo dysk, albo powiększ miejsce w chmurze. Gdy pamięć jest pełna, kopia często przestaje się tworzyć. Chętnie pomożemy to uporządkować i ustawić.
Czy pomożecie ustawić automatyczną kopię?
Tak. Ustawimy kopię tak, żeby robiła się sama, bez Twojego udziału, i pokażemy prosto, jak co jakiś czas sprawdzić, że wszystko działa.